WHEN THE NIGHT COMES [3] włażę na drzewo
Zaczynasz wspinać się po pniu wielkiego drzewa.
Chwytasz się kolejnych gałęzi, pnąc się w górę. Pot ścieka ci po plecach, a ręce zaczynają drętwieć od wbijającej się w nie kory. Adrenalina hamuje ból, ale wiesz, że musisz wejść wyżej.
Nagle słyszysz dziki ryk, a drzewo zaczyna się trząść. Chwytasz się kurczowo pnia. Widzisz nad sobą gałąź, po której mogłabyś przejść na kolejne drzewo. Jest do tego idealna. Jakby została stworzona do ucieczki. Do skakania po drzewach. Drzewo na którym siedzisz zaczyna niebezpecznie trzeszczeć.
Co robisz?